Jeden wąż… dwa węże. Już ta prosta para wyrazów pokazuje, czym zajmowała się jedna z naszych klas podczas sobotnich zajęć: samogłoskami „ą” i „ę”, które uczniom bardzo trudno zapamiętać.

Uczniowie próbowali nauczyć się wymawiać obie samogłoski, rozpoznawać je w tekście i poprawnie zapisywać. Ćwiczenia odbywały się przy tablicy interaktywnej, gdzie dzieci dopasowywały wyrazy do obrazków, a także w zeszytach i na tabliczkach do pisania. Było ciężko jak nigdy, ale klasa dała radę.

„Ą” i „ę” to samogłoski nosowe, które należą do najbardziej charakterystycznych dźwięków polszczyzny. W języku angielskim nie mają odpowiedników, dlatego dzieci dorastające w Wielkiej Brytanii potrzebują wielu okazji, by je usłyszeć i wypowiedzieć. Przy zapisie pomaga obserwacja, że w różnych formach tego samego wyrazu „ą” często wymienia się na „ę” – jak w parach „wąż – węże”, „ząb – zęby” czy „dąb – dęby”.

Na koniec dnia uczniowie wykonali własne węże z papieru, łącząc kolorowe paski w długie łańcuchy zakończone głową z rozwidlonym językiem. Odbył się nawet konkurs na najdłuższego węża – gotowe prace rozłożono na dywanie, a uczniowie położyli się obok nich.

To była naprawdę ciężka i pracowita sobota. Więcej zdjęć z zajęć można obejrzeć w galerii.