Klasa A-level, która tydzień później miała zakończyć naukę w naszej szkole, obchodziła Dzień Rodziny. Spotkanie było zarazem podsumowaniem omawianej na zajęciach tematyki komunizmu, a jego scenariusz powstał według autorskiego pomysłu pani Agnieszki Mikrut.

Plenum aktywu robotniczego

Na kolejnym już „Plenum” – oczywiście z przymrużeniem oka – zgromadził się aktyw robotniczy. Obrady rozpoczęła „Partyjna” w towarzystwie sekretarki Lodzi Oltarzeskiej, urzędnika SB oraz pani Wiesi, osoby sprzątającej. Niespodziewanie pojawił się także I sekretarz PZPR Edward Gierek, który według scenariusza wrócił prosto z Moskwy i za zgodą samego Breżniewa przywiózł licencje oraz zgodę na kredyty. Obdarował kolektyw prezentami i wygłosił przemówienie utrzymane w tonie propagandy tamtych lat: o woli milionów, o sukcesach przysparzających szacunku i uznania oraz o tym, że „Polakom zaczęło żyć się lepiej”. Na koniec zapytał zebranych: „Pomożecie?”, na co kolektyw odpowiedział prosto z serca: „Pomożemy!”.

Lekcja historii w kostiumach

Inscenizacja nawiązywała do realiów PRL-u. Edward Gierek stał na czele PZPR w latach 1970–1980, a gospodarka tej dekady w dużej mierze opierała się na zachodnich kredytach i licencjach. Słynne pytanie „Pomożecie?” i odpowiedź stoczniowców odsyłają do spotkań Gierka z robotnikami Wybrzeża na początku 1971 r., które propaganda uczyniła symbolem nowej ekipy.

Satyryczną scenografię tworzyły transparenty PZPR, hasła i portrety komunistycznych przywódców. Postaci wystąpiły w kaskach budowlanych, prochowcach, futrzanych czapkach i fartuchach. W sali stanęła maszyna do pisania, a na ekranie wyświetlano archiwalne kroniki filmowe. Do wspólnej pracy włączyli się rodzice: razem z uczniami ozdabiali płócienne torby hasłami i znakami z epoki, takimi jak „Społem” czy „Polak potrafi”. Więcej zdjęć z Dnia Rodziny można obejrzeć w galerii.